| kiteportal.pl - Twój najlepszy kitesurfingowy spot w sieci... |
Czwarty dzień pierwszych zawodów Pucharu ÂŚwiata w Wenezueli rozpoczął się bardzo leniwie. Riderzy czekali na wiatr aż do godziny 15 o której to wreszcie pojawił się wiatr. Pierwszym heatem tego dnia był półfinałowe starcie pomiędzy Alvarem Onieva i Kevinem Langree. Kevin wykonywał wszystkie tricki przy dużej prędkości, precyzyjne wykonywał kolejne odmiany kiteloop handlepassów oraz mobe 7. Lecz decyzja sędziów dała zwycięstwo Alvarowi, który wykonywał swoje tricki z większym powerem i większym naciskiem na ich techniczne aspekty.
W kolejnym heacie walczyły Kristin Boese oraz Julie Simsar. Julie rozpoczęła agresywnie od handlepassów. Kristin natomiast wszystkie swoje tricki wykonywała bardziej precyzyjnie lądując je perfekcyjnie do blinda, wykonała też handlepassy w obydwie strony co przyniosło jej kolejne zwycięstwo w drodze.
Finał męski który miał się rozegrać między Alvarem i Arronem Hadlowem został przerwany już na początku z powodu braku wiatru. Dopiero po dwóch godzinach heat został wznowiony. Widzowie zgromadzeni wzdłuż plaży podziwiali bardzo podobne triki i agresywny wakeowy styl zawodników. Alvaro podczas tego starcia, nie mógł się pochwalić zbyt czystymi lądowaniami. Aaron natomiast wszystkie tricki kończył bezbłędnym i płynnym lądowaniem dzięki czemu wygrał ten heat.
Na wodzie pozostały już tylko Julie i Kristin które miały rozegrać jeszcze jeden heat. Spowodowane to było tym że Julie wygrała pojedynczą eliminację i Kristin aby wygrać musi wygrać z nią dwukrotnie. Powtórzyła się sytuacja z przed kilku godzin, obydwie prezentowały bardzo wysoki poziom lecz Julie miała problemy z lądowaniami co wykorzystywała Kristin i w rezultacie wraz z Aaronem wygrała pierwsze zawody PKRA w tym roku.
Na następny dzień przewidziane są zawody w sliderparku.

Dodaj komentarz